Naukowcy z brazylijskiego Uniwersytetu w Campinas (UNICAMP) i amerykańskiego Princeton stworzyli otwartą platformę NetZero Brazil 2050. Symuluje ona, jak Brazylia może osiągnąć neutralność klimatyczną do połowy wieku przy możliwie najniższych kosztach. Z narzędzia mogą korzystać urzędnicy, naukowcy i organizacje społeczne.
Jak działa symulator
System łączy dane przestrzenne o zapotrzebowaniu na energię, użytkowaniu gruntów i gospodarce. Opiera się na siedmiu współpracujących narzędziach symulacyjnych. Użytkownik może zmieniać 39 parametrów w sektorach takich jak transport, przemysł, budynki, rolnictwo i hodowla, energetyka oraz odpady. Dla każdego parametru dostępne są dwie lub trzy opcje scenariusza.
- Jeden moduł szacuje przyszłe zapotrzebowanie na energię z dużą szczegółowością sektorową i technologiczną.
- Drugi model, opracowany z udziałem Princeton, MIT i Uniwersytetu Nowojorskiego, szuka najtańszego sposobu pokrycia tego popytu. Uwzględnia limity emisji oraz regionalny potencjał słońca, wiatru, biomasy i zielonego wodoru.
- Trzeci, stworzony m.in. z Instytutem Badań nad Wpływem Klimatu w Poczdamie, uniwersytetami w Lizbonie i Oksfordzie, optymalizuje użytkowanie ziemi, czyli układ upraw i pastwisk.
- Model opracowany na UNICAMP pokazuje powiązania między gałęziami gospodarki i wpływ transformacji na miejsca pracy oraz PKB poszczególnych sektorów.
Wszystko jest ze sobą powiązane
Takie podejście ujawnia zależności między sektorami. Jeśli część przemysłu nie jest w stanie zejść z emisjami do zera z powodu ograniczeń technologicznych, ktoś inny musi te emisje zrównoważyć, aby krajowy bilans wyniósł zero. Prof. Carla Kazue Nakao Cavaliero z UNICAMP podkreśla, że model dobrze to pokazuje, i dodaje: „Bez kontrolowania wylesiania nie da się osiągnąć neutralności do 2050 roku”.
Ponieważ symulacje optymalizują koszty, platforma potrafi też wyliczyć, ile trzeba zainwestować w kolejnych latach do 2050 roku. Według badaczki pozwala to precyzyjnie określić, ile miliardów dolarów będzie kosztować wybrana ścieżka.
Od stanów do gmin
Obecnie wyniki są prezentowane dla 27 jednostek administracyjnych Brazylii, na podstawie Krajowego Bilansu Energetycznego i map georeferencyjnych. Zespół pracuje nad wersją gminną. Rozdzielczość map ma wzrosnąć z 300 do 30 metrów, a dane będą kalibrowane z pomocą inicjatywy MapBiomas, która mapuje pokrycie i użytkowanie terenu w Brazylii. Dzięki temu burmistrzowie będą mogli sprawdzić, jak ich miasto wpisuje się w cele krajowe, i na tej podstawie planować m.in. transport elektryczny czy efektywność energetyczną. W platformie jest już ponad 70 gotowych scenariuszy, a użytkownik może też tworzyć własne.
Co to oznacza dla Polski
Brazylijski projekt należy do sieci platform koordynowanej przez Princeton. Podobne narzędzia powstały już dla Stanów Zjednoczonych, Australii, Chin, Indii, Korei Południowej i właśnie Polski. Z tekstu źródłowego nie wynika, jak dokładnie działa polska wersja, ale sam fakt jej istnienia pokazuje, że kraje tak różne jak Brazylia i Polska mogą porównywać swoje drogi do neutralności na wspólnej metodologii.
W praktyce takie otwarte symulatory pomagają ocenić, ile kosztują różne scenariusze transformacji i które sektory muszą zrobić najwięcej. Dla czytelnika w Polsce, gdzie dyskusja o transformacji energetycznej w ramach unijnego celu neutralności klimatycznej do 2050 roku budzi duże emocje, to przykład podejścia opartego na przejrzystych danych. Trzeba jednak pamiętać, że Brazylia ma inną strukturę emisji. Kluczową rolę odgrywa tam wylesianie, więc wyników nie da się wprost przenosić na polskie warunki.
Źródło: Tech Xplore – „Platform simulates lowest-cost pathways for Brazil to achieve carbon neutrality by 2050”
